Zawierzenie naszej parafii opiece św. Józefa.

Kochani Parafianie

Z wielkim przejęciem i trwogą śledzimy codziennie doniesienia o epidemii Koronawirusa. Z jednej strony dochodzą informacje o małych sukcesach w zwalczaniu wirusa, z drugiej strony o perspektywie tygodni/miesięcy trwania podobnego stanu w naszym kraju. To dla nas wszystkich nowe doświadczenie. To również nowa rzeczywistość dla Kościoła w Polsce. Rodzą się w naszych głowach różnego rodzaju pytania. Czy nie powinniśmy zamykać Kościołów, a może księża powinni odprawiać sine populo (bez wiernych), komunia św. na rękę, do ust, a może tylko duchowa itp.

Kto na to wszystko znajdzie/da nam odpowiedź? Może potrzeba więcej czasu? Może większego zaufania i zawierzenia, jak mówił o. Dolindo – „Jezu Ty się tym zajmij”.

W dzisiejszą Uroczystość św. Józefa zawierzamy całą naszą parafię opiece św. Józefa.

 

Modlitwa w trudnej sytuacji

Niezliczeni są ci, którzy przede mną modlili się do Ciebie i otrzymali pociechę i pokój, łaski i dobrodziejstwa.
Moje serce, tak smutne i pełne troski, nie może znaleźć ukojenia w tym doświadczeniu, które mnie dotknęło.
O chwalebny święty Józefie, Ty znasz wszystkie moje potrzeby, zanim wypowiem je na modlitwie. Ty sam wiesz, jak ważna jest dla mnie sprawa, z którą przychodzę do Ciebie. Upadam przed Tobą i wzdycham pod ciężarem mego utrapienia. Nie ma ludzkiego serca, któremu mógłbym powierzyć moją troskę. A nawet gdybym zdołał znaleźć współczującą osobę, która chciałaby być przy mnie, to przecież nie mogłaby mi pomóc. Tylko Ty, święty Józefie, możesz mi pomóc w mym smutku, dlatego błagam Cię o to z całego serca. Wszak święta Teresa napisała i zna to cały świat: „O cokolwiek poprosisz świętego Józefa, z pewnością to otrzymasz”. O święty Józefie, pocieszycielu strapionych, zlituj się nade mną i nad tymi biednymi duszami cierpiącymi w czyśćcu, które pokładają ufność w naszych modlitwach. Amen.
(3 razy – Chwała Ojcu…)

114total visits,1visits today

O autorze

Zostaw wiadomość

*

captcha *